fbpx
Co jeść podczas porodu? - Shakti Doula | Joga w ciąży
Pregnancy Yoga, Doula, Healthy pregnancy, fit in pregnancy, exercises for pregnant woman, pregnancy yoga in Copenhagen, doula in Copenhagen Joga w ciąży, ćwiczenia dla kobiet w ciąży, przygotowanie do porodu, szkoła rodzenia
2480
post-template-default,single,single-post,postid-2480,single-format-standard,bridge-core-1.0.4,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,hide_top_bar_on_mobile_header,qode-child-theme-ver-11.2.1513435585,qode-theme-ver-18.0.7,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,wpb-js-composer js-comp-ver-5.7,vc_responsive
 

Co jeść podczas porodu?

Co jeść podczas porodu

Co jeść podczas porodu?

Co jeść w trakcie porodu? Jeśli mieszkasz w Polsce, to pewnie uśmiechniesz się pod nosem i powiesz: „Nie, co jeść, a kiedy jeść, żeby mnie nie złapali…”. Choć w XXI wieku brzmi to absurdalnie, to tak – w polskich szpitalach nie pozwala się kobietom rodzącym na spożywanie posiłków w trakcie porodu. A przecież poród jest olbrzymim wysiłkiem i wydatkiem energetycznym dla organizmu rodzącej.

Na pewno wiesz, że od wielu lat pracuję jako doula w Danii i dzięki temu wiem, jakie są różnice między polskimi oddziałami położniczymi a skandynawskimi. Nie wdając się w rozważania – skąd się biorą te różnice – podpowiem Ci, co ja polecam kobietom rodzącym.

Żebyś dobrze mnie zrozumiała. Mówiąc o jedzeniu, nie mam na myśli dwudaniowego obiadu – rosół, schabowy, ziemniaki i surówka 😉 Tego bym Ci nie polecała. Chodzi o lekkie przekąski, które dodadzą Ci w kluczowym momencie energii. Mogą to być batoniki musli, najlepiej wykonane w domu lub pochodzące ze sklepu z produktami prawdziwie eko. Jeśli masz czas i siłę, to znajdź wcześniej w internecie przepisy na takie batoniki i zrób je razem z partnerem – to przy okazji dobry sposób na odstresowanie się.

Samej czekolady nie polecam. Dlaczego? Bo spowoduje zbyt wysoki i gwałtowny wzrost poziomu cukru we krwi, a potem nastąpi gwałtowny spadek – czyli doenergetyzujemy się mocno ale na krótko. Batonik, w którym mamy płatki, owoce, czekoladę i tłuszcz zadba o to, że poziom cukru podniesie się łagodniej i tak samo spokojniej opadnie. A taki efekt jest dla Ciebie korzystniejszy. Możesz też zjeść owoce, np. banany.

Jedzenie to nie wszystko. Picie, nawadnianie organizmu jest dla Ciebie kluczowe. Jeśli pijesz wodę, to postaraj się, aby nie była zimna. Podczas porodu jest Ci gorąco i pewnie marzysz o zimnym napoju. Jednak lepszy dla Ciebie i Twojego organizmu będzie napój o temperaturze ciała. Zbyt niska temperatura płynu powoduje szok dla i tak pracującego na wysokich obrotach ciała.

Płyn też może, a nawet powinien być odżywczy. Pocisz się, czyli tracisz elektrolity, a one są niezbędne do prawidłowej pracy serca. Może lubisz smoothy? O ile to możliwe, przygotuj sobie ulubione i wartościowe napoje na krótko przed porodem. Jeśli będzie towarzyszyć Ci doula, która wie, co lubisz, to ona może się tym zająć.

A jak radzą sobie kobiety, które rodzą poza Skandynawią, np. w Polsce? Cóż, podjadają po kryjomu, kiedy personel nie patrzy… Brzmi to jak opis sceny z czeskiej komedii z lat 80-tych XX wieku, prawda? Jeśli i Ty będziesz rodzić w Polsce, to tym bardziej zadbaj o odżywcze przekąski, łatwe do zjedzenia szybko i w ukryciu 😉

 

Sat Nam,

 

No Comments

Post A Comment

For security, use of Google's reCAPTCHA service is required which is subject to the Google Privacy Policy and Terms of Use.

If you agree to these terms, please click here.