fbpx
"Ja sobie was na rodziców nie wybrałam!" - a może jednak? - Shakti Doula
Pregnancy Yoga, Doula, Healthy pregnancy, fit in pregnancy, exercises for pregnant woman, pregnancy yoga in Copenhagen, doula in Copenhagen Joga w ciąży, ćwiczenia dla kobiet w ciąży, przygotowanie do porodu, szkoła rodzenia
2413
post-template-default,single,single-post,postid-2413,single-format-standard,bridge-core-1.0.4,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,hide_top_bar_on_mobile_header,qode-child-theme-ver-11.2.1513435585,qode-theme-ver-18.0.7,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,wpb-js-composer js-comp-ver-5.7,vc_responsive
 

„Ja sobie was na rodziców nie wybrałam!” – a może jednak?

Ja was sobie na rodziców nie wybrałam

„Ja sobie was na rodziców nie wybrałam!” – a może jednak?

Znasz to? Słowne przepychanki z nastolatkami, mityczne już kłótnie matek z córkami i często padające w nich zdanie: „Ja się na świat nie prosiłam! Ja sobie was na rodziców nie wybierałam! To ty chciałaś mieć dziecko, ja nie miałam wpływu na to, że się urodzę”…. I tak dalej. Kryją się za tymi zdaniami często dramaty, niezrozumienie, poczucie osamotnienia. Będąc dzieckiem i matką, sama stajesz po obu stronach komunikatu – raz jako oskarżająca, raz jako oskarżyciel. Znasz to, prawda?

Jeśli jesteś tutaj ze mną, to w jakimś stopniu bliska Ci jest filozofia jogi. A według niej dusza, w trakcie swojej wędrówki, sama podejmuje decyzję, kiedy ponownie wróci na ziemię, w jakie miejsce i kogo wybierze na swoich rodziców… Pomyśl nad tym i zanim się oburzysz, że jak to – jak ktoś mógłby sam chcieć trafić np. do rodziny patologicznej, to powtórzę raz jeszcze:

dusza sama wybiera swoich rodziców, bo wie, że właśnie oni na tym poziomie, w tym życiu, pozwolą jej wykonać zadanie, do którego teraz jest powołana. A Ty, jako matka, jesteś dla tej duszy tą najlepszą, wybraną osobą. Też masz swoją lekcję do odrobienia, a w zrozumieniu jej może pomóc Ci dziecko, które przez Ciebie przychodzi na świat. Ty też wybrałaś sama swoich rodziców.

Z jednej strony możesz pomyśleć: „Uff, jestem idealną mamą – pretensje mojego dziecka są nieuzasadnione.”. Z drugiej takie samo prawo ma Twoja mama… I Ty dla Twojego dziecka i Twoja mama dla Ciebie jesteście idealne, aby każda z Was wykonała zadanie karmiczne, które w tym życiu jest dla Was najważniejsze. To trudne, wiem…

Chciałabym, abyś przygotowując się do zostania mamą zmieniła punkt skupienia Twoich działań i punkt widzenia. Na ogół przyszli rodzice, a mamy szczególnie, zaczytują się w setkach poradników, kupują tysiące produktów, drżą na myśl o odpowiedzialności za edukację i wychowanie itp. To wszystko jest ważne, tylko popatrz teraz na swoją rolę mamy jak na misję – zostałaś wybrana przez Twoje dziecko nie ze względu na stan posiadania i dyplomy, tylko na to, kim jesteś i jaka jesteś. Poczuj się trochę jak ziemscy rodzicie Clarka Kenta, czyli Supermana – ich dziecko wybrało ich, a oni otworzyli się na niełatwą misję bycia rodzicem dziecka, które wiedziało, po co przyszło na świat. Dali mu miłość, poczucie bezpieczeństwa i zrozumienie dla jego roli. Oczywiście, Superman to postać fikcyjna, ale co

gdybyś od dziś na Twoje przyszłe i obecne dzieci (bo nigdy nie jest za późno) popatrzyła  jak na takie istoty z misją, a na siebie jak na pomocnika, to jakby to zmieniło Twoje podejście do macierzyństwa?

Co wynika dla Ciebie jako mamy z faktu, że to dziecko wybrało Ciebie?

  • Przede wszystkim to, że Twoje dziecko nie jest Twoją własnością – jest wolnym, autonomicznym bytem, który poprzez Ciebie przychodzi na świat. Jednak ani ciąża i noszenie dziecka w Twoim ciele, ani akt porodu nie czynią dziecka Twoją własnością.
  • Dziecko nie może być substytutem tego, czego zabrakło w Twoim życiu, np. Twojej miłości do Ciebie, Twojej samoakceptacji czy jakiegokolwiek innego braku.
  • Dziecko nie jest lekarstwem na nieudany związek. Dziecko przychodzi na świat, aby wypełnić swoją misję, a nie ratować Twoje życie.
  • Dziecko nie jest w Twoim życiu po to, aby spełniać Twoje ambicje.

 

Twoją rolą jest bycie dla dziecka przewodnikiem – mądrą osobą, która pokazuje świat i akceptuje autonomiczność istnienia, autonomiczność ciała, wyborów Twojego dziecka – od najmłodszych lat.

Poza byciem przewodnikiem Twoją rolą jest zaspokojenie potrzeb: dotyku, miłości, ciepła, jedzenia. Kiedy dziecko staje się starsze, to i jego potrzeby ulegają zmianie. Potrzeby fizyczne ustępują pola potrzebom emocjonalnym i wsparciu.  Jako przewodnik nie przeżyjesz życia za dziecko – nie chodzi o to, żebyś ochroniła je przed lekcjami życiowymi, przed ludźmi, cierpieniem i zatrzymała je dla siebie. Wręcz odwrotnie – masz pozwolić dziecku na błędy, na samodzielność, na odwagę, na doświadczenia i mądrze je wspierać. To jest Twoją rolą.

Drugim Twoim zdaniem jako rodzica jest nieustanne dbanie o siebie – o Twój stan emocjonalny, o porządek w głowie, duszy i sercu, czyli o tę jedność, o której mówi joga. Im bardziej Twoim życiem będzie rządził emocjonalny bałagan, lęk, brak samoakceptacji, kompleksy, złość, tym trudniej będzie Ci pełnić rolę mądrego i zdrowego przewodnika.

Ciąża to dobry czas, aby to przemyśleć i popracować ze sobą. W czasie tych 9-ciu miesięcy zdrowo się odżywiasz, prowadzisz zdrowszy tryb życia, bo wiesz, że masz w sobie życie. To samo dotyczy Twojego stanu emocjonalnego i Twojej wewnętrznej spójności. To też przekazujesz dziecku, które jest w Tobie – Twoje poczucie szczęścia czy nieszczęścia i poczucie winy, potrzebę poświęcania się w imię miłości czy Twoją pewność siebie, asertywność i szacunek do siebie.

Chcesz być dobrym rodzicem – przewodnikiem? Zadbaj o swoją spójność i dobrostan emocjonalny.

Rodzic – przewodnik to też osoba, która uznaje, że jego dziecko jest dla niego nauczycielem. Rodzic – przewodnik rozumie swoją rolę i akceptuje autonomię swojego dziecka. I takiej świadomej roli Ci życzę.

 

Sat Nam,

 

 

No Comments

Post A Comment

For security, use of Google's reCAPTCHA service is required which is subject to the Google Privacy Policy and Terms of Use.

If you agree to these terms, please click here.