fbpx
Krzyk w czasie porodu - Shakti Doula | Joga w ciąży
Pregnancy Yoga, Doula, Healthy pregnancy, fit in pregnancy, exercises for pregnant woman, pregnancy yoga in Copenhagen, doula in Copenhagen Joga w ciąży, ćwiczenia dla kobiet w ciąży, przygotowanie do porodu, szkoła rodzenia
2484
post-template-default,single,single-post,postid-2484,single-format-standard,bridge-core-1.0.6,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,hide_top_bar_on_mobile_header,qode-child-theme-ver-11.2.1513435585,qode-theme-ver-18.2,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
 

Krzyk w czasie porodu

Krzyk w czasie porodu

Krzyk w czasie porodu

Poród to wysiłek i stres. Nawet jeśli rodzisz w domu albo w przyjaznym, skandynawskim szpitalu – to i tak masz przed sobą ciężką pracę do wykonania. W trakcie porodu mieszają się emocje, pot, uśmiech, łzy, nadprzyrodzona siła i wycieńczenie. Minuty dłużą się jak godziny. Fale skurczów zdają się trwać w nieskończoność, choć to tylko sekundy. Czy w tym kalejdoskopie odczuć jest miejsce na krzyk?

Tak. Jednak nie na każdy. W artykule Transformuj ból w moc pisałam o tym, jak podejść do bólu:

Ból porodowy jest dobry. Ból porodowy jest orędownikiem cudu, jaki sprawiasz. Postaraj się pomyśleć o bólu jak o fali mocy. Twoje ciało zbiera się w sobie, kumuluje siłę i wysyła ładunek energii w Twoje drogi rodne.  Ono mówi Ci: „Jestem gotowe na wysiłek. Korzystaj z mojej siły i wydaj z siebie dziecko.” I dziecko i fale mocy, dzięki którym wiesz, że masz zebrać się w sobie, to kwintesencja życia – kwintesencja dobra.

Jeśli więc do bólu podejdziesz pozytywnie, to i krzyk, jaki z siebie wydasz, powinien mieć moc sprawczą – budującą.

  • Krzycz, aby dodać sobie siły.
  • Krzycz, aby wypuścić z siebie napięcie.
  • Krzycz, aby poczuć, że fala skurczu przechodzi.
  • Krzycz, jak wojowniczka.
  • Krzycz z radości, że dajesz radę.
  • Krzycz ze szczęścia, że każdy skurcz przybliża Cię do wydania na świat dziecka.

Ty masz prawo krzyczeć w ten sposób. I TYLKO Ty masz prawo do krzyku. Ani lekarz, ani położna, ani doula, ani nikt inny nie ma prawa na Ciebie krzyczeć. Dlaczego?

  • To Ty rodzisz dziecko.
  • To Ty jesteś poddana wielkiemu wysiłkowi którąś godzinę.
  • To Ty potrzebujesz wsparcia.
  • To Ty masz prawo być zmęczona i wyczerpana.

Do jednego tylko Cię NIE zachęcam – nie krzycz dramatycznie, nie krzycz karcąco na siebie. Dlaczego? Bo ten rodzaj krzyku osłabi Cię i odbierze Ci radość z czasu porodu, który jest cudem.

Życzę Ci dużo sił i wspierającego krzyku.

Sat Nam,

 

 

No Comments

Post A Comment